Gitara - moja pasja

z perfumerii dźwięków gitarowych...

Dr Gero, 2013-05-21 16:31:13 napisał:
Fireelem:
Nie lepiej kupić używaną?
Po raz wtóry odsyłam do artykułu: http://gitara-online.pl/viewtopic.php?f=8&t=4212
Wiem, że to nie jest tak zachęcające jak kupno nówki, jednak jest to inwestycja na przyszłość. Nowa być może i jest fajna TERAZ, jednak dopiero po kilku latach gdy gitara ukazuje wszystkie swoje wady, można ocenić czy jest dobra. W tańszych gitarach wady sa wszelkiego rodzaju co jest powodem takiej mnogości tańszych gitar na allegro (choć również bywa, że gitarzyści sprzedają gitarkę nie z powodu wad lecz chęci zmiany).

Nie chcesz być oryginalny? W sklepie nie znajdziesz jakiegoś wyjątkowego egzemplarza, perełki. Natomiast na allegro jest to całkiem możliwe. Jasne nie będzie tanio, ale gdy kupisz przypuśćmy 8-letniego Jacksona to masz pewność, że z małą dozą dbałości o to wiosło, posluży Ci ono jeszcze drugie osiem lat.

Jeśli w Twojej okolicy mieszka jakiś gitarzysta zapytaj go czy nie ma jakiegoś wiosła na sprzedaż. Może po znajomości spuści z ceny.


Agmar:
Patrząc na ten multiefekt, który pokazałeś, myślę, że są lepsze. Dałbym takie propozycje:
http://guitarcenter.pl/catalog/gitara/efekty-gitarowe/multiefekty/digitech-rp-355
Osobiście nie przepadam za Digitechami, ale to moje osobiste uprzedzenie. Dobry sprzęt.
http://guitarcenter.pl/catalog/gitara/efekty-gitarowe/multiefekty/vox-tonelab-st
Firma VOX to znakomity producent, ale ja nie korzystałem jeszcze z tego mutliefektu.
http://guitarcenter.pl/catalog/gitara/efekty-gitarowe/multiefekty/zoom-g21nu
Ostatnio przekonałem się do firmy ZOOM, która wypuszcza na rynek dobry sprzęt.
http://guitarcenter.pl/catalog/gitara/efekty-gitarowe/multiefekty/korg-ax3000g
Tu coś droższego, ale i lepszego.

Komentarze:

2013-05-21 18:27:48, Fireelem:

Dr Gero:
Szukam gitary do 900zł
Używanego jacksona znajdę?

2013-05-21 20:05:39, Agmar:

Dr Gero:
Hm, podałeś interesujące oferty. Dzięki bardzo. Jednak ostatnio trochę poczytałem na temat multiefektów i dowiedziałem się, że kostka może okazać się lepszym wyborem z kilku względów - zdominował fakt, iż konkretna kaczka jest przeznaczona do konkretnego przesteru lub efektu, dzięki czemu w pełni z niego korzystam. Z kolei w multiefekcie mam wszystko naraz, dlatego przypomina mi się przysłowie: "jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego". Podobno posiadają masę zbędnych bajerów, z których się nie korzysta, bo zwykle używa się jakichś konkretnych 2/3 efektów. "Więcej kręcenia niż grania", czyli kombinatoryka przez juniora-majstersztyka... Czy to prawda? Czy powinienem się tego wystrzegać, czy raczej spróbować i dopiero dowiedzieć się które konkretnie efekty mnie interesują? Kwota jest dosyć duża, dlatego chcę dobrze zagospodarować tymi pieniędzmi. Kwota powyżej 750zł nie wchodzi w grę - ustaliłem sobie taką granicę i chciałbym się w niej zmieścić.
Jeśli masz jakieś stanowisko na ten temat, to chętnie bym je poznał.

2013-05-21 21:50:44, Dr Gero:

Agmar:
Oczywiście, że kostka jest lepsza. Ma o wiele lepsze brzmienie, ale ma się co dziwić. Kostki są zazwyczaj skoncentrowane na jednym typie efektu, więc brzmienie które można osiągnąć jest lepsze.
Tutaj przykład fajnej kosteczki z metalowym przeznaczeniem:

2013-05-21 22:22:17, Agmar:

Dr Gero:
No właśnie to miałem no myśli. :P A więc sądzisz, że na pierwszy raz lepiej kupić wielofunkcyjny multiefekt i samemu dojść do tego jakich efektów tak na dobrą sprawę będę potrzebował w przyszłości? Jest w tym logika, bo będę miał duży wybór, a jako początkujący nie usłyszę tej różnicy między brzmieniem kostki, a multiefektu. Zastanowię się jeszcze nad tym.
A co do kostek do metalu, to oprócz Bossa MT2 byłyby jakieś inne warte uwagi? Słyszałem różne opinie co do samej marki, także jeśli znalazłbyś jeszcze z innych firm, to byłoby miło. Żeby nie nie było - prowadzę też poszukiwania na własną rękę, ale wolę się upewnić pytając kogoś "z zewnątrz". :P

O mnie

Jestem gitarzystą. Póki co amatorem, ale wiążę z tym swoją przyszłość jako profesjonalista. Po prostu kocham ten instrument i nie wyobrażam sobie nie połączenia pasji grania na gitarze z moim życiem zawodowym. Gram w zespole "Z perfumerii dźwięków gitarowych".