Gitara - moja pasja

z perfumerii dźwięków gitarowych...

Gamic, 2013-06-06 12:08:50 napisał:
Fireelem:
Ibaneza nie polecam, to nie jest już ta firma co kilkanaście lat temu, teraz to "szit"

Polecam od Siebie ESP - LTD, B.C RICH itd. Są to dobre gitary do rock'a oraz typowego heavy. Cenowo też można trafić na genialną ofertę, polecam także gitary ograne. Poszukaj na tablica.pl / allegro :)

Komentarze:

2013-06-06 16:03:53, Bon Voyage:

To kupsko gitaropodobne, które miałem nie potrafiło nawet przetrwać próby czasu. Nawet nie stroi. Masakra. Wolę iść do roboty w wakacje na 3 tygodnie żeby sobie dołożyć kasy i kupić coś porządnego jak będę u wujka w większym mieście. ._______.

2013-06-06 16:40:43, Dr Gero:

kapioza:
Mówiłem, że mogą być problemy

2013-06-06 16:51:21, Bon Voyage:

Dr Gero:
Miałem to spróbowałem. :) Struny zdejmę, zwinę i szczelnie zamknę, żeby były w środowisku beztlenowym haha.

2013-06-06 20:02:39, Dr Gero:

kapioza:
Myślę, że i tak długo nie wytrzymają na nowej gitarze. Kilka dni intensywnego grania i będziesz zmuszony je wymienić... ;)

2013-06-06 20:32:57, Bon Voyage:

Dr Gero:
Niech sobie najpierw na nią zarobię. Rodzice wykupili mi obóz za granicę, więc muszę jakiejś roboty sobie w szklarni poszukać. -,-

2013-06-06 21:30:43, Dr Gero:

kapioza:
Powodzenia ;) Też w wakację muszę zarobić na świeższy sprzęt..Nowy piec i gitara :P

2013-06-06 21:59:40, Bon Voyage:

Dr Gero:
Tylko nie wiem co powiedzieć... Miałem 2 gitary, jedna szajs, ale wtedy stroiła, druga klasyczna- sprzedałem dawno. Rodzice wyskoczą z wontami, nawet jeśli to będzie moja kasa. Muszę jakiś plan ułożyć. Może przed obozem jak już kasa będzie im powiem że to zrobię, będzie spina, ale odjadę, przyjadę, stęsknią się, zapomną o tym, a kiedy pojadę do wujka to kupię z nim. :)

2013-06-07 15:20:45, Fireelem:

Dr Gero:
Mam jeszcze pytanie: Ilu watowy musi być wzmacniacz, by przebić się przez gitarę?

2013-06-07 16:24:41, Dr Gero:

Fireelem:
Czy raczej przez perkusję? ;)
Jeśli się nie pomyliłeś to zależy od drugiego gitarzysty: jaki ma wzmacniacz i jak steruje gałami...
W przypadku perkusji jest tak samo: zależy jaką perkusję posiada pałkarz i jak tłucze po garach.

No wreszcie zależy od wzmacniacza, a konkretnie od głośnika. Niektóre piece mają wyjście Out, które umożliwia podpięcie do kolumny. Myślę, że 30 Watt tranzystora z 8-10 calowym głośnikiem spokojnie przebije się przez względnie spokojnego perkusistę.

2013-06-07 16:48:29, Fireelem:

Dr Gero:
Tak przez perkusję :D

2013-06-15 17:55:34, KONTO USUNIĘTE:

Gram na gitarze 1,5 roku - 2lata. Na początku grałam na zwykłej klasycznej. Takiej "ze strychu". Teraz natomiast gram na akustyku. Jednak nie bardzo wiem czego się uczyć. Znam już na gitare ogrom piosenek. Doradzilibyście coś? Piosenkę proszę tak do 3-4 progòw. Większej ilości jeszcze nie bardzo ogarniam. W sensie szybkie zmiany z progu 2 na 5, 6. Będę wdzięczna. :x

2013-06-15 21:53:29, KONTO USUNIĘTE:

Modayaa:
Ucz się trudniejszych rzeczy, by opanować w pewnym stopniu.

Metallica - Fade to Black,
Alice In Chains - Angry Chair,
Metallica - One.

2013-06-17 10:25:45, Fireelem:

Wiem, że gitara ma grać, a nie wyglądać, ale co myślicie o takiej gitarze:

http://allegro.pl/jackson-dk2ff-gratisy-dk2-i3325506822.html

2013-06-17 11:59:37, Dr Gero:

Fireelem:
Gitara fajna. Przyznam, że takiego Jacksona nie widziałem jeszcze w żadnym sklepie. Mam jedynie obawy co do floyda, ale myślę, że nie będzie z nim większych problemów. No i ta skośna główka ^^.
Jeśli już jesteś zdecydowany to najlepszy byłby wg mnie odbiór osobisty. Od razu byś się przekonał czy mostek nie jest wadliwy i czy gitara szybko nie traci stroju no i oczywiście czy ma równe progi i odpowiednią krzywiznę gryfu.

2013-06-17 12:52:18, Fireelem:

Dr Gero:
Na razie zbieram opinie o gitarach. Mostek wolałbym stały, ale czy bez wajchowania gitara rozstraja się tak jak w wersji ze stałym mostkiem?

2013-06-18 19:43:32, Laushei:

Fireelem:
Nie chcę nic na pewniaka mówić, ale to zależy. Wajchowanie polega na naciąganiu/obniżaniu przez mechanizm strun, przez co wydają one ten charakterystyczny dźwięk i przez co również się roztrajają. Wydaje się oczywiste, że bez używania wajchy, w stanie spoczynku struny nie będą się zbytnio rozstrajały.
Jednak czy da się to przyrównać do mostka stałego ? Podczas solidnej gry, kiedy struny są maltretowane przez gitarzystę, mechanizm trzymający je narażony na niezły wysiłek, dlatego musi być naprawdę dobry. Widziałem wiele mostków stałych, większość jest naprawdę porządnie wykonana i stabilna jak cholera, a wiele ruchomych niestety tak dobre już nie są, dlatego uważam, że taki floyd (w gitarze nieprofesjonalnej) nawet bez używania go nie będzie tak dobrze trzymał stroju, jak lepszy stały. Wcale tutaj nie mówię, że wajchy są badziewne w porównaniu do nich (uważam, że wręcz przeciwnie), ale każdy sprzęt ma jakieś konkretne zastosowanie.

Kiedyś czytałem artykuł o ruchomych mostkach nowej generacji, które wystarczy raz dobrze nastroić, a jakieś tam maluśkie sprężynki zaczepiają się i trzymają strój praktycznie przez wieczność (dopóki sam specjalnie go nie zmienisz). Wydaje mnie się, że to chyba właśnie polska firma wyprowadziła coś takiego do swoich gitar (firma bodajże Mayonez), szkopuł w tym, że taka gitarka kosztuje majątek :D

O mnie

Jestem gitarzystą. Póki co amatorem, ale wiążę z tym swoją przyszłość jako profesjonalista. Po prostu kocham ten instrument i nie wyobrażam sobie nie połączenia pasji grania na gitarze z moim życiem zawodowym. Gram w zespole "Z perfumerii dźwięków gitarowych".