Gitara - moja pasja

z perfumerii dźwięków gitarowych...

KONTO USUNIĘTE, 2013-09-28 17:38:01 napisał:
Dr Gero:

Tych momentów a Aces High jest kilka. Występują one gdy grany jest główny riff. Np. riff, szybkie jego wytłumienie i dalej riff szybko.

Komentarze:

2013-09-29 21:43:54, Fireelem:

Zaczęły mnie dopadać wątpliwości czy kupować gitarę elektryczną. Jakie trzeba mieć umiejętności, aby zaimprowizować własny riff? trudno ogarnąć skale? i o co chodzi z przestrojeniem do czegoś tam? :P

2013-09-29 21:55:23, Brainer:

Wybaczcie jeżeli ponawiam czyjeś pytanie,ale...
Jak wam idzie improwizowanie?(nie ważne czy blues,jazz,rock czy metal)
Macie jakiś przepis na solówkę?
Jak ćwiczycie skalę,pasaże i inne tego typu?(Jakich skal używacie poza pentatoniką? :P )

2013-09-29 21:57:12, Skrobek:

Fireelem:
Polecałbym na początek akustyka, albo lepiej, klasyka. Na elektryku ludzie się zwykle uczą złych nawyków jak granie z przesterem, czy uszkodzenie sobie uszu przez zbyt głośną grę. Co do skali to jeśli wiesz co chcesz ćwiczyć to z niczym nie ma problemu, a improwizowanie riffu np. przy jammingu wymaga jakiegoś obeznania w skalach i położeniu dźwięków.

:at:Brainer
Zależy jaki podkład. Na solówki często ogrywa się jakąś gamę czy kwarty podobnie jak pentatonikę. Sam teraz próbuję grać w stylu Slasha z tym podkładem:
http://www.youtube.com/watch?v=xp2ohlZQ4UY Używa się do tego pentatoniki emoll i gamy G, więc sam możesz spróbować bo są one proste : P
Można też wzorować się na riffie z No more heroes tego samego artysty. Po prostu gra się arpeggio akordów durowych i molowych na piątej i szóstej strunie.

2013-09-29 22:15:35, Brainer:

Skrobek:
Ja zazwyczaj "próbuję" improwizować na pentatonice mollowej(a raczej skali bluesowej),często też wkradają mi się do tego elementy gamy mollowej i zazwyczaj:
-Albo nie zwracam uwagi na nic(nawet na rytm :P ) i gram najszybciej jak potrafię,
-Albo staram się zwracać uwagę na podkład,ale przez to gram dużo wolniej i można przy mojej "grze" zasnąć.

No właśnie,posiadacie jakieś backing tracki z nakreślonymi akordami(bądź powerchordami)
które są grane w tle?(tzn. jak jest akord d-moll grany,żeby mi dokładnie pisało,że jest grany akord d-moll :P )
Ocw. mogę bawić się w rozpisywanie z słuchu,ale trochę mi to może zająć zważywszy na moje słabe ucho :).
Najlepiej by to były backing tracki właśnie w stylu hard-rock bądź heavy/thrash/power metal.
(za pomoc nagrodzę plusikiem)

2013-09-30 17:37:33, Dr Gero:

Brainer:
http://www.guitarbackingtrack.com/bts/Jamtracks.htm
Tutaj poszukaj. Sporo naprawdę ciekawych gotowych tracków. Jak chcesz się muzycznie rozwinąć to pobierz sobie program Guitar Pro (demo, ale w tej wersji nie można zapisywać) lub TuxGuitar (wg mnie gorszy, ale działa na takiej samej zasadzie; mnóstwo instrumentów, darmowa jest pełna wersja) i sam układaj sobie podkład.
Co do skal to masz tutaj dwa bardzo moim zdaniem przydatne linki:
http://gitarzysci.pl/dla-tych-ktorzy-maja-problem-z-ogarnieciem-pentatoniki-t62485.html
http://gitarzysci.pl/dla-tych-ktorzy-maja-problem-z-ogarnieciem-skal-modalnych-t63071.html
Grasz najszybciej jak się da? Moim zdaniem to całkiem pomylona sprawa. Co z tego, że będziesz nawalać jak leci po strunach skoro całość nie będzie miała sensu? Graj powoli, albo inaczej. Rozpoczynaj powoli, buduj napięcie, tam jakieś legato tu bending. Wypracuj moment "szału", lub jak kto woli punkt kulminacyjny gdzie możesz pozwolić sobie na chwilę szaleństwa, ale w granicach rozsądku. Eksperymentuj sobie. Podziel sobie, nawet tą podstawową pentatonikę na części i graj je w róznych zestawieniach. No i ćwicz palce, kostkowanie i znajomość dźwięków na gryfie. Bardzo to pomaga w improwizacji

Fireelem:
Aby grać proste, wpadające w ucho riffy w stylu AC/DC czy TSA wystarczy znać podstawy palm mutingu, kilka powerchordów i poczucie smaku. Ja często się bawię w granie całego (zmyślonego) utworu tylko na powerchordach, jest mnóstwo zabawy :P
Jak napisał Skrobek warto najpierw kupić sobie tą klasyczną lub akustyczną gitarę (moim zdaniem fajniejsza) i ćwiczyć. Odpowiedni trening i pasja, a efekty później są wspaniałe. Możesz oczywiście kupić elektryczną i na niej ćwiczyć swój warsztat, ale gitarzyści zaczynający na elektryku mają tentencję do "migania" się od prawdziwych ćwiczeń, grając tylko na przesterze co nie jest dobrym pomysłem. Riffy tak jak wspomniałem można tworzyć z powerchordów, lub ze zwykłych akordów. Moim zdaniem piękno tkwi w prostocie i odpowiednio bijąc, taką sekwencję G, D, C, E można stworzyć coś na serio fajnego. Można zgasić uderzenie, kostkować pojedyncze dźwięki akordów.
Przestrojenie polega na obniżeniu stroju gitary przez opuszczenie dźwięku poszczególnych strun. Uzyskujesz w ten sposób dostęp do często bardzo niskich rejestrów, możesz to usłyszeć zwłaszcza u zespołów metalowych.

Skrobek:
Uszu sobie nie popsujesz grając na wzmacniaczu 5W :D
No chyyba, że to piec lampowy...

A tak w ogóle to podajcie najlepszych wg siebie gitarzystów :P Tak 5 zagranicznych i powiedzmy 3 polskich (lub 5) :P

Mysver
A reszta? ;) A polscy? :P

O mnie

Jestem gitarzystą. Póki co amatorem, ale wiążę z tym swoją przyszłość jako profesjonalista. Po prostu kocham ten instrument i nie wyobrażam sobie nie połączenia pasji grania na gitarze z moim życiem zawodowym. Gram w zespole "Z perfumerii dźwięków gitarowych".