Gitara - moja pasja

z perfumerii dźwięków gitarowych...

Brainer, 2014-02-24 20:37:14 napisał:
Dr Gero:
Epiphony są wdg cb tak ogólnie złe, czy masz na myśli tylko ten jeden model?
Mam epi spec. II, ale zastanawiam się, czy aby nie był to słaby zakup.


Komentarze:

2014-02-25 16:35:30, Dr Gero:

Brainer:
Generalnie do Epi nic nie mam. W końcu to takie Gibsony ale za mniejszą stawkę, jednak mówię tu głównie o starych, kilkuletnich egzemplarzach, które nadal cieszą się sporą popularnością, a jakością i wygodą dorównują znacznie droższym Gibolom. Te nowsze nie to samo co dawniej, a seria special to już w ogóle.
Wg mnie to bardzo słaby zakup.




Co tak cicho?

2014-03-05 21:04:19, Skrobek:

Jak trzymacie swoją gitarę na stojąco? Tzn. gitara jest tuż pod klatką, przy biodrach czy jeszcze inaczej? Jak wam wtedy wychodzi palm mute?


Jak się macha gitarą na wszystkie strony to się nie można dziwić że upadnie :v Ale tak w sumie ile kosztuje taki strap lock?

Dla mnie takie granie z pasem ściśniętym na maxa jest dość niekomfortowe i komiczne. Oglądałem swoje nagranie z próby i jak patrzę na tą gitarę tuż pod klatką to pauzuję i zastanawiam się czy to usunąć :D

Nadużywany wah-wah wcale nie jest fajny, musisz umieć go wplatać między poważniejsze partie gitarowe gdzie bardziej liczy się skill niż sprzęt :D Oczywiście zawsze fajnie sobie ,,łałnąć'', szczególnie na jakimś intro, a tak od siebie polecam jakiegoś dunlopa :D

2014-03-05 21:09:48, Rogaty Diabełek:

Skrobek:
Jeśli gram technicznie z użyciem tłumienia itp. to staram się grać na siedząco. Mimo wszystko tak jest wygodniej, poza tym mam pewne obawy - kilka dni temu kolega polecił mi, żebym szybko zakupił strap locki. Mówił mi to przez łzy, bo jego zaczepy nie wytrzymały i gitara po prostu upadła majestatycznie na podłogę :D
A jeśli już na stojąco, to pasek skracam jak się tylko da, żeby gitarę mieć w miarę wysoko.

Przy okazji małe pytanko. Warto zainwestować w efekt Wah-Wah do gry wirtuozerskiej w stylu Vai`a / Satrianiego (podkreślam - w stylu, bo do Vaia to mi jeszcze kilkanaście lat brakuje :D)? Co maksymalnie wyciągnę z dobrego ła-ła?

2014-03-06 16:12:23, Dr Gero:

Skrobek:

Mi osobiście palm wychodzi bez żadnej róóżnicy czy to na stojąco czy siedząco.
Zestaw fajnych strapów możesz zgarnąć za około 3 dychy (np. w guitar center są Warwicki czy też Willburny, nie pamiętam :P)
Bon Scott:
Jeżeli nie będziesz machał gitarą jak oszalały to nic nie powinno się z nią stać. Owszem, możesz zainwestować w w/w strapy, ale za mniejszy koszt możesz mieć równie mocne: kupujesz podkładkę płaską (do śrub) i śrubkę z większą główką, zakładasz i masz fajnego strapa za mniej niż 20 złotych.
Co do waha wszystko zależy od tego czy naprawdę jest on Ci potrzebny? Zastanów się czy warto? Jeśli tak to z tych najtańszych fajnymi propozycjami są kaczki Dunlopa i Vox'a. Vox lepiej odnajdzie się w subtelnych, czystych bądź lekko przesterowanych barwach jak to mówią takie brzmienie vintage. Co do Dunlopa to również na czystym da radę, ale będzie kwakać agresywniej, przy ostrych przesterze może mocno ziać górą.

2014-03-06 19:11:30, Skrobek:

Dr Gero:
Mi robi to różnicę, może to kwestia wzrostu albo po prostu paska regulować nie umiem, ale lewą ręką(tą, którą uderzam struny) zawsze niewygodnie mi jest robić palmy, tak trochę jakbym za krótką rękę miał żeby poprawnie rękę ułożyć.

Iii, mam też zaczep na akustyku, od strony pudła rezonansowego, ale nigdzie nie ma drugiego zaczepu, wie ktoś co w tym wypadku zrobić? Chciałbym czasem pobiegać z akustykiem bez dźwigania go w rękach.

Jeja, wiercenie pozostawiam lutnikom, ja co najwyżej przerobię gitarę na ser szwajcarski :D

2014-03-07 20:08:52, Dr Gero:

Skrobek:
W akustyku mam podobnie: gniazdo jack równocześnie pełni rolę strapa, ale drugiego nie mam. Rozwiązać problem możesz kupując w sklepie muzycznym strapa, wiercisz dziurę np. w tzw. "kopycie" (czyli tam gdzie gryf łączy się z pudłem, co nie wpłynie mocno na brzmienie) i montujesz. Innym popularnym rozwiązaniem jest strap z tyłu główki (z tyłu na wysokości siodełka) lub zastosowanie paska ze sznurkami. Wiążesz pod strunami, przy siodełku od strony kluczy, aby nie tłumić dźwięku strun.

O mnie

Jestem gitarzystą. Póki co amatorem, ale wiążę z tym swoją przyszłość jako profesjonalista. Po prostu kocham ten instrument i nie wyobrażam sobie nie połączenia pasji grania na gitarze z moim życiem zawodowym. Gram w zespole "Z perfumerii dźwięków gitarowych".