Gitara - moja pasja

z perfumerii dźwięków gitarowych...

Tornado, 2014-03-12 21:33:46 napisał:
Skrobek:
Właśnie mam zamiar jutro dzień bez gitary zrobić, bo ostatnich kilka dni to tylko gitara i gitara.
Możecie polecić jakiś dobry aukustyk w miarę niedrogi tak do 500zł bo nie mam zamiaru na razie kupować droższego, jeszcze mi się znudzi itp. wiecie o co chodzi :D

Komentarze:

2014-03-13 12:23:01, Dr Gero:

Tornado:
Zwróć uwagę na drewno z jakiego jest pudlo zbudowane. Mahoniowe boki i tył dadzą trochę ciemniesze brzmienie niż przypuśćmy zrobione z lipy.
Poza tym biorąc pod uwagę przyszłość czyli to czy będziesz grał na niej przy ognisku zastanów się nad kształtem. Popularny Dreadnought odznacza się dużym pudłem no i jest głośniejszy, w sam raz na ogniska :P
Najlepiej ograj kilka rodzajów pudeł w sklepie bo nie wiem jakiej jesteś postury, a wygoda jest przecież najważniejsza.
Oto kilka godnych uwagi propozycji: Yamaha F310, Fender CD60, T.Burton Greengo, Ibanez V50.

Co do zapamiętywania pozycji dźwięków na gryfie o czym wyżej wspominał Skrobek dodam tylko żebyś nie popełniał błędu i brał się za zapamiętywanie danych progów. Owszem na początek może być to sporym ułatwieniem, ale w przyszłości moim zdaniem to Cię zgubi. Dlaczego? Gdy będziesz grał na przestrojonej gitarze możesz mieć spore problemy z identyfikacją danego dźwięku. Naucz się na blachę kolejności 12 dźwięków w alfabecie muzycznym i stopniowo przenoś tę wiedzę na gryf. Dodatkowo gdy nauczysz się interwałów nauka skal bedzie dla Ciebie pryszczem :P

Skrobek:
Co do kostkowania w szybkim tempie to ćwicz z metronomem coraz szybciej lub staraj się wykorzenić złe nawyki. Kostkuj nadgarstkiem, oprzyj sobie dla wygody mały palec o korpus albo graj legato co moim zdaniem jest najlepszym sposobem i oszczędzisz sobie kostkowania.

2014-03-15 00:10:15, Grunge:

Witam!

Od kilku tygodni zacząłem być kompozytorem. Mam świadomość tego, że jakbym chciał nagrać swoje "dzieła" musiał bym wymienić wiosło i piecyk na coś bardziej konkretnego, co nada się na próby i na samo koncertowanie.

Mój aktualny sprzęt to:

Gitara Cort X-2 BK

Wzmacniacz VOX Pathfinder 10.

Rozglądam się za gitarą ze stajni Fendera, ale jeśli kwota dobrego, używanego wiosełka przekroczyła by 2 tys. PLN jestem skłonny zakupić coś co będzie miało lepsze gabaryty i stosunkowo tańsze.

Proszę Was, wypiszcie mi oferty: gitary ze stałym mostkiem, wzmacniacza oraz jakąś lampę :)

2014-03-15 08:29:35, Skrobek:

Dr Gero:
Tylko że podczas legato trzeba użyć większej siły palców uderzajcych, ponadto w shreddingu występuje silne akcentowanie każdej nuty co w połączeniu z szybkością daje fajne brzmienie :D

To może nie akcentowanie, ale inaczej brzmi niż przy używaniu techniki legato, każdy dźwięk jest kostkowany.
I o ile jest to rzeczywiście bez ,,feelingu'' to jednak jest pewnym pokazem technicznej sprawności.

2014-03-15 20:12:10, Dr Gero:

Skrobek:
Ta wieksza siła to nic tylko godziny poświęcone na trening wszystkich palców w grze hammer-on i pull-off. Gdy się to wyćwiczy nie ma żadnego problemu.

Pierwsze słyszę żeby w shreddingu było silne akcentowanie każdej nuty. Prędziej bym tego szukał w świecie jazzu lub bluesa i choć niektórzy znakomici shredderzy owszem potrafią akcentować to większość dla mnie to tylko techniczne znakomici goście bez feelingu.
Wyjaśnij dokładnie o co Ci chodzi :P


Czyli chodzi Ci o bardzo szybkie kostkowanie? Czyli tremolo picking! Może i jest pokazem sprawności technicznej, ale po co? Nie widzę sensu w machaniu kostką grając 32-ki w tempie 170 bpm (dla przykładu) skoro będzie to pozbawione smaku. Wiem, fajnie jest w obliczu znajomych no i dla własnej satysfakcji trzasnąć mega szybkie solo, ale co z tego że umiesz skoro nie czujesz tego co grasz? Ale jeśli będziesz umiał wysyłać taką grą emocje to głęboki szacunek. Posłuchaj D. Gilmoura, C. Santanę czy też Gary'ego Moore'a. Trójka znakomitych gitarzystów, znakomitych bo ich może nie shredderskie (choć często szybkie przebiegi) są pełne wartości.

Grunge:
Co grasz oraz ile chcesz dać maximum za wzmaka? Jak odpowiesz to znajdę Ci coś fajnego i w przystępnej cenie.

O mnie

Jestem gitarzystą. Póki co amatorem, ale wiążę z tym swoją przyszłość jako profesjonalista. Po prostu kocham ten instrument i nie wyobrażam sobie nie połączenia pasji grania na gitarze z moim życiem zawodowym. Gram w zespole "Z perfumerii dźwięków gitarowych".