Gitara - moja pasja

z perfumerii dźwięków gitarowych...

Dr Gero, 2014-10-11 20:55:25 napisał:
Huba Niszczyciel:
Gdyby była to gitara elektryczna, renowacja byłaby bardziej opłacalna. Ale pytasz o klasyczną. Słuchaj, wszystko zależy od tego co zamierzasz potem z tą gitarą zrobić. Jeżeli odnowa ma na celu podniesienie jej wartości i sprzedaż to po pierwsze warto byłoby przejrzeć rynek, rozeznać się w cenach klasyków. Oczywiście odnowiony, grający Defil to dla konesera nie lada gratka, ale nie każdy przeglądający allegro czy olx jest kolekcjonerem.

Kolejną ważną kwestią jest budżet na odnowę. Jeżeli chcesz iść w taniochę, kupować jakieś tanie klucze siodełko z plasteliny to odpuść sobie. Jeżeli znajdziesz chętnego na kupno tego wiosła z historią to będzie on oczekiwał że słowo "naprawiona" w opisie aukcji będzie znajdowało uzasadnienie w rzeczywistości.
Osobiście myślę ze fajna sprawa, gdybym miał kapitał wolnego czasu i pieniędzy to sam kupiłbym jakieś uszkodzone wiosełka i je odnawiał, dla czystej przyjemności, ale tego kapitału nie posiadam, niestety.

:at:Dół:
W takim wypadku zorientuj się co konkretnie jest do wymiany, i jaki będzie koszt tego przedsięwzięcia. Fajna sprawa, możesz dodać coś od siebie, np jakiś plastik na pudle z własną grafiką (rzekłbym pickguard, ale na klasykach rzadko gra się kostką, jak już to cienką, która właściwie nie rysuje drewna). Taka sygnaturka ;)

Komentarze:

2014-10-12 13:05:33, Huba Niszczyciel:

Dr Gero:
Chcę żeby po prostu grała, nie mam zamiaru sprzedawać. Po prostu wziąć na ognisko itp. :D

2014-10-14 13:13:08, Shely:

Witam wszystkich.
Cieszę się, że znalazłam taki temat ponieważ interesuje mnie kilka informacji dotyczących gitary i gry na tym instrumencie. :D
Krótko Wam opowiem moją przygodę, którą wielokrotnie chciałam zakończyć lecz to wracało - "to" czyli chęć nauki.. Otóż, ze względu na to, że gitara jest moim ulubionym instrumentem i bardzo chciałabym już na nim grać jest jeden problem - gdyż źle zaczęłam.. Dokładnie 3 lata temu po wielu tygodniach proszenia rodziców zgodzili się na zakup gitary dla mnie.. Za bardzo nie wiedziałam jak się do tego zabrać, o czego zacząć (dodam, że sama chce się nauczyć).
Zniechęcało mnie trochę to, że gdy gitara teoretycznie była nastrojona nie brzmiała tak jak powinna.. Nie wiedziałam w czym tkwił problem - może to wina stroiku, może ja coś źle robię, może mam złą gitarę ? Główne pytania jakie sobie zadawałam.. Więc postanowiłam ją odstawić na jakiś czas, jednak o czasu do czasu próbowałam..
Od niedawna zaczęłam więcej o tym czytać, oglądać różne filmiki na yt, przesiadywać na forach.. - co mi otworzyło oczy..
Jakość mojej gitary nie jest zbyt dobra i chyba zmiana strun z metalowych na nylonowe także była złym pomysłem, gdyż gitarę kupiłam akustyczną na dodatek na allegro.. Dokładnie nie pamiętam ile wyszło za zakup, ale + 200 zł na pewno.
I piszę tutaj o poradę od osób, które już grają i mają nieco większe pojęcie o tym instrumencie, więc:
1) Jaką polecicie mi gitarę klasyczną na początek ? Chodzi mi mniej więcej o jakość, model..
2) Od jakich prostych ćwiczeń zacząć aby palce mogły się rozciągnąć, a opuszki stwardnieć ? (może być ss tabulatury lub link do jakiegoś ciekawego forum )
3) Czy podnóżek jest konieczny przy początkach nauki?


Przepraszam, że tak się rozpisałam, bo mogłam od razu przejść do pytań, ale może ktoś ma podobny problem lub może go mieć dlatego chciałam nieco ostrzec... :)

2014-10-14 17:42:16, KONTO USUNIĘTE:

Kathelie:
No więc zacznę od podnóżka. Ja chodziłem na gitare klasyczną do szkoły muzycznej i grałem właśnie z podnóżkiem. W domu grałem bez niego. Powiem tak, fajnie gra się z nim ale jest on zbędny i jest dodatkowym kosztem. Bez niego świetnie sobie poradzisz :)

http://www.songsterr.com/ - Strona z tabulaturami, chordsami do różnych piosenek. Możesz sobie wybrać co chcesz na początek :)

Ja posiadam gitarę klasyczną Cliftona i powiem, że jest naprawdę dobra. Brzmi ładnie no i ogółem moim zdaniem jest okej. Można też Yamahy ale moim zdaniem jak na początek to jest za droga. Lepiej zacząć powoli :@

Btw masz gg może?

O mnie

Jestem gitarzystą. Póki co amatorem, ale wiążę z tym swoją przyszłość jako profesjonalista. Po prostu kocham ten instrument i nie wyobrażam sobie nie połączenia pasji grania na gitarze z moim życiem zawodowym. Gram w zespole "Z perfumerii dźwięków gitarowych".