Gitara - moja pasja

z perfumerii dźwięków gitarowych...

Eider, 2014-12-13 17:19:23 napisał:
Mesa Boogie:

Polecam nylonowe.

Komentarze:

2014-12-13 18:33:15, KONTO USUNIĘTE:

Fridgar:
Pytanie tylko, co chcesz grać?

2014-12-13 18:34:18, Dr Gero:

Fridgar:
Używane Cort Katana (model bez ruchomego mostka), Schecter Omen Extreme (czasem się trafi).

2014-12-13 22:06:47, Fridgar:

Mara Salvatrucha:
Głównie ciężkie kawałki np. z repertuaru zespołu Slipknot oraz lżejszy rock np. Rise Against. Dlatego chciałbym gitarę z przetwornikami HH. Wiem, że muszę jeszcze trochę włożyć w przyzwoity piecyk i jakiś przester dla fajnego efektu :P

Dr Gero:
Dzięki wielkie :D

2014-12-14 09:29:28, KONTO USUNIĘTE:

Fridgar:
No to tylko Katana, chociaż poszukałbym też jakiegoś Schectera, Ibaneza lub Washburna

Przester to piecyk już będzie miał, pewnie chodziło Ci o efekty, ale jeżeli dopiero zaczynasz z elektrykiem to nie radzę.

2014-12-14 13:41:21, Dr Gero:

Fridgar:
Co do pieca to zależy głównie od tego jaki posiadasz na niego budżet. Żeby zaznajomić się z efektami używanymi w świecie gitarzystów mogę Ci polecić wzmacniacze cyfrowe, np. Peavey Vypyr 30, Roland Cube 30/40XL, Vox VT20/40+. W przypadku Vox'a jest o tyle lepiej, że nawet w tej najmniejszej wersji (VT20+) są te wszystkie funkcje co w mocniejszych. Jeśli chodzi o jakość brzmień czystych, przesterów do rocka to Vox prezentuje się naprawdę dobrze. Te cięższe lepiej brzmią jednak w Rolandzie i Peavey'u. Fendery Mustangi i Line6 Spider'y odradzam. Moim zdaniem najgorszy plastik.
Z drugiej strony możesz pokusić się o piec analogowy (1-, 2- lub 3-kanałowy), który brzmi zazwyczaj lepiej niż każda cyfra (nie zawsze). Tutaj z reguły jest tylko kanał czysty i przesterowany oraz jakiś symboliczny reverb. Niektóre piece mają ciężki wbudowany przester, a niektóre trzeba dopalać kostkami.
Tu masz fajny i rzetelny test tanio dostępnego pieca. Możesz oczywiście pokusić się o kupno słabszej wersji bo tych 65W w domu nie rozkręcisz.
https://www.youtube.com/watch?v=OZa62xeEkrU&list=UUiNm76RwgYAzwwRbLxFTsJQ
Ale brzmi fajnie.

2014-12-14 14:41:17, Fridgar:

Mara Salvatrucha:
Bardzo dziękuję za pomoc :D

Dr Gero:
Również dziękuję. Zakochałem się w Katanie <3

2014-12-14 14:45:26, Yashar:

Ziomeczki, ostatnio któryś raz w moim życiu wróciła mi chęć nauki gry na gitarze i poważnie zastanawiam się nad zakupem leworęcznej gitary elektrycznej. Poleci ktoś fajny sprzęt tak by wyglądał i grał dobrze a razem z piecykiem jego cena nie była większa niż 1000zł? :)

2014-12-14 21:47:05, Dr Gero:

Yashar:
Zależy jaka gitara i jaki piec. Możesz wziąć fajną gitarę i pierdzący wzmacniacz lub na odwrót (choć nigdy nie widziałem pierdzącej gitary), a i tak zmieścisz się w budżecie ;)
Możesz szukać używanych modeli Yamahy, Washburnów, ewentualnie Cortów. Ale możesz też wziąć przykład z Pana Hendrixa i grać a gitarze praworęcznej do góry nogami, wystarczy struny odpowiednio założyć. Może być problem z gitarami typu LP, ale na pozostałych gra się praktycznie bez różnicy (tylko potencjometry będziesz miał bliżej bicepsa).

2014-12-14 22:34:29, Yashar:

Dr Gero:
Wolę jednak tradycyjnie mieć gitarkę pod lewą rękę. :P

2014-12-16 22:52:51, Mesa Boogie:

nie aktualne ;)

2015-02-27 17:11:13, KONTO USUNIĘTE:

Zagląda ktoś jeszcze tu? Jaki set strun pod drop B?

2015-03-18 18:31:32, Rogaty Diabełek:

Dawno tu nikt nie zaglądał :)
Otóż postanowiłem ostatnio wziąć się na poważnie za teorię muzyki. Szczególnie do gustu przypadły mi skale lokrycka i E frygijska dominantowa. Łażę po Internetach i nie mogę znaleźć jednego konkretnego artykułu, jak dopasować te dwie skale pod konkretne akordy, za pomoc będę wdzięczny.

:at:down
Akordy, nie tonacje - widzisz, na razie wiem jak to brzmi, ze znajomością terminów gorzej :)

2015-03-18 22:58:25, Setlan:

Bon Scott:
Graj pod akord, nie pod tonację.

2015-04-08 21:44:29, Michmroz:

Mam wzmacniacz Line 6 Spider IV 15w. Kiedy go kupowałem, nie myślałem o jednej rzeczy - jedyne WYJŚCIE z niego to słuchawkowe (czyli bezpośrednie jeśli dobrze rozumiem - po podłączeniu słuchawek głośnik przestaje grać, grają słuchawki). Nadarzyła się okazja do zagrania jako support przed takim małym koncertem z moim zespołem. Prawdopodobnie byłoby to na scenie na powietrzu. Tak, wiem że kiedyś i tak kupię lepszy wzmacniacz, ale na razie to nie wchodzi w rachubę niestety. Co by było lepiej zrobić?
1. (Chyba najprościej) - załatwić jakiś mikrofon, dać go później do miksera i to na "przody". Wtedy miałbym odsłuch w postaci piecyka który stałby na scenie koło mnie.
2. Wpiąć kablem z wyjścia bezpośredniego do miksera (wtedy nie mam odsłuchu, no chyba że organizator załatwi jakieś monitory czy coś).
Chyba że ma ktoś jakieś inne rozwiązanie. Potraktujcie to na poważnie, nie każdego stać na 100 watowe Marshalle + jakieś wypasione kolumny. :(

O mnie

Jestem gitarzystą. Póki co amatorem, ale wiążę z tym swoją przyszłość jako profesjonalista. Po prostu kocham ten instrument i nie wyobrażam sobie nie połączenia pasji grania na gitarze z moim życiem zawodowym. Gram w zespole "Z perfumerii dźwięków gitarowych".