Gitara - moja pasja

z perfumerii dźwięków gitarowych...

Polecane: stojak na ulotki z pleksi

Sir Varni, 2011-11-27 15:08:25 napisał:
Umówiłem się już z nauczycielem jaką gitarę ma mi kupić, dzisiaj zadzwoni do mnie, jaki model.
Jakie macie opinie na temat gitar Yamahy ?

Komentarze:

2011-11-27 16:31:34, Peterlin:

Varni:

Moją pierwszą gitarą była Yamaha za 600 zł. i ok :)
Dobra , raz na rok zmieniasz struny i ma niezłe brzmienie :D
Dla początkujących do nawet siedmiu lat ~ świetna .
Polecam.

2011-11-27 16:41:18, Sir Varni:

Peterlin:
Ja planuję kupić także w okolicach 500 zł.
Aha, i jak to jest ze zmienianiem strun ? Jeśli by mi jakaś pękła, to bym miał możliwość wymiany 1x w tygodniu, także mogę sporo stracić. Trudno się samemu wymienia ?

2011-11-27 17:36:40, Agmar:

Varni:
Ja mam Yamahę i gra się dobrze. Na początku nie radze wymieniać samemu. Poza tym, struny nie pękają co tydzień.... Ja gram pół roku i jeszcze nigdy mi żadna nie pękła. Poza tym, wymieniasz cały zestaw, bo każdy pakiet różni się grubością i brzmieniem strun. Nie kupisz jednej.

2011-11-27 19:20:44, Sir Varni:

Agmar:
Przy moim szczęściu, trzeba zakładać pęknięcie w 1 tygodniu :D.

2011-11-27 19:51:32, Agmar:

Varni:
To nie jest łuk, że masz to ciągać do oporu - szarpiesz tym lekko. Z resztą, na początku nie będziesz miał siły mocno szarpać, ze względu na obolałe opuszki palców.

2011-11-27 20:00:31, paticzek:

A jakie znacie dobre firmy produkujące gitary elektryczne? Mam zamiar sobie za jakiś czas kupić taką gitarkę, ale chcę teraz mniej więcej wiedzieć na co patrzeć :)

2011-11-27 20:32:23, Cookill:

paticzek:
Takie super wypasione, to Fender, Gibson, Ibanez :)
Mniej znana np. Jackson, co nie znaczy, że gorsza...

2011-11-27 21:43:32, Peterlin:

Varni:
Wyrwanie struny kończy się kupnem nowej gitary .
Niszczy się cały stroik , wiec gitara na nic się nie przyda .
Struny trzeba wymienić raz na rok ( koszt ok.50 zł. za dobre ).
Samemu jest bardzo trudno :@
Początkujący nie da rady .

paticzek:
Gibson - najlepsza i najdroższa :@
Epihon - dobra , cena zróżnicowana od 6k do nawet 800zł.
Ibanez - średnia , kiedyś dobra , teraz idzie na ilość ;'-(

Agmar:
Obolałe opuszki rzadko są od gry na gitarze klasycznej ,
Ma miękkie struny .
Gra na elektrycznej lub akustycznej gdzie struny są metalowe dopiero sprawia lekki bół ale potem palce się przyzwyczają a skórka na opuszkach stwardnieje .
Ważne są obcięte paznokcie .
Na lewej ręce obowiązkowo bo dobrze przyciskasz chwyt a na prawej powinny być lekko zapuszczone .
Paznokciami się lepiej gra niż opuszkami .
można zawsze kostką ale nie na klasycznej .

2011-11-27 21:58:30, Agmar:

Peterlin:
Dobrze o tym wiem. Przecież sam tego doświadczyłem. Ja zawsze gram piórkiem na swoim akustyku, chyba, że to piosenka palcowana, więc wtedy muszę bić ręką, bo nie będę co chwila brał do rąk kostki.

2011-11-28 12:42:03, Loerman:

A ja tam mam klasyczno-akustyczną i mi źle nie jest.

Szukam chwytów do "W Życiu piękne są tylko chwile" - Dżem :D

2011-11-28 13:07:51, KONTO USUNIĘTE:

Loerman:
Poszukaj na Youtube, ja jak ostatnio patrzyłem, to były

2011-11-28 15:33:40, paticzek:

Loerman:
Refren to był G e D D
a zwrotka to E a E a

Tam bicie musisz mieć ale to wiesz. Nie pamiętam dokładnie :P Na yt masz poradnik.

2011-11-28 15:37:53, KONTO USUNIĘTE:

Loerman:
Dżem nie ma takiej piosenki. Chodzi Ci o Naiwne Pytania.

2011-11-28 15:50:11, paticzek:

yankus:
Aj tam :P Każdy wie o co chodzi :P

2011-11-28 16:10:29, Agmar:

paticzek:
Jeśli już, to refren G e7 e D.

2011-11-28 16:35:58, paticzek:

Agmar:
Mówię, że mniej więcej. Jak ja się uczyłem grać z YT to tak zapamiętałem chwyty.

2011-11-28 20:18:45, Sir Varni:

Myślicie, że dam radę ćwiczyć po 2h na dzień ? Z natury jestem odporny na ból.
A gitarę będę miał 6 grudnia, stojak już mi dał nauczyciel bo mu dodali do gitary :D

2011-11-28 20:20:17, paticzek:

Varni:
Tak, ale z przerwami. Już kolega wcześniej mówił. Lepiej po 15 min z przerwami, niż 2h bez przerwy. :)




:at:fletek

Weź wyjdź z tymi twoimi "mądrościami" bo jedyne co w tym temacie robisz to syf.

2011-11-28 20:48:20, Cookill:

Varni:
Dasz radę, ja przez gitarę to się naprawdę sporo mniej uczę (w sensie, że do książek szkolnych mniej zaglądam) niż kiedyś. Muszę troszkę chyba wyhamować ^^

EDIT: Wyjaśnienie :)

2011-11-29 20:47:58, Sir Varni:

Cookill:
paticzek:
fletek:
Mogę przeznaczyć na to nawet koło 4h dziennie, tylko pytanie, czy nie będzie mi leciała krew z palców i najważniejsze: czy będę w stanie pisać potem ? Myślę, że nie, ale czy wam się tak zdarzyło ? Gitarę będę miał akustyka.

I takie pytanie: po ilu miesiącach nauki wystąpiliście przed publicznością ? U nas w szkole przegląd talentów w maju organizują, i koledzy mnie do zespołu zaprosili.

O mnie

Jestem gitarzystą. Póki co amatorem, ale wiążę z tym swoją przyszłość jako profesjonalista. Po prostu kocham ten instrument i nie wyobrażam sobie nie połączenia pasji grania na gitarze z moim życiem zawodowym. Gram w zespole "Z perfumerii dźwięków gitarowych".