Gitara - moja pasja

z perfumerii dźwięków gitarowych...

Polecane: skup aut gdynia

Mysver, 2011-12-16 19:20:17 napisał:
Xeasmah:
Zależy jaka :P Szajs za 100 zł...dobre gitary od 400 zł, a takie porządne - 600 - 1000 zł.

Komentarze:

2011-12-16 19:29:37, KONTO USUNIĘTE:

Mysver:
Wiesz, dla mnie to chyba szajs :D

2011-12-16 19:30:56, Cookill:

Xeasmah:
Niee! Weź sobie taką droższą, bo na szajsie się szybko zniechęcisz! Jak Ci się coś rozwali np. :D

2011-12-16 19:31:38, KONTO USUNIĘTE:

Cookill:
Wiesz, mój budżet jest ograniczony.

2011-12-16 19:35:54, Cookill:

Xeasmah:
No zdaję sobie sprawę, ale uwierz, że naprawdę warto więcej trochę wyłożyć. Znam osobę, która kupiła akustyka za 88 PLN i po kilku dniach miała 2 części. Drewno było przesuszone i się po prostu rozpadło :D Jak nie masz, to lepiej poczekać i uzbierać...

2011-12-16 19:36:48, KONTO USUNIĘTE:

Cookill:
A czy to naprawdę opłaca mi się, jeśli w przyszłości na elektryczną chciałbym się przerzucić ?

2011-12-16 19:47:41, Mysver:

Xeasmah:
Tak, opłaca ci się...zobacz, ilu ludzi zaczynało na akustykach. Ja też chcę elektryczną.

2011-12-16 19:59:13, Cookill:

Xeasmah:
Jasne. Wyrobisz sobie opuszki, nabierzesz siły w ręku. Slash, Jimmy Page - oni też zaczynali od akustyków :)
Ja już roczek prawie gram i niedługo na elektryka się przerzucę :)

2011-12-16 21:49:39, Hiniosa:

Poradzicie mi jakieś dobre basy (+)

2011-12-16 22:14:59, Agmar:

Xeasmah:
Ja też chcę elektryczną, ale gram na akustycznej.

2011-12-17 11:44:22, Sir Varni:

Agmar:
Cookill:
Xeasmah:
Mysver:
Widzę, że macie takie zamiary jak ja :D.

Dzisiaj będę miał gitarę na 100%

2011-12-17 12:29:08, KONTO USUNIĘTE:

Ja mam elektroakustyka firmy Tanglewood. Kosztował 500zł, ale się opłacało :D

2011-12-17 17:12:20, Cookill:

Hiniosa:
http://www.fender.com/products/search.php?section=basses <-- Polecam Fendery, popatrz sobie :)

2011-12-18 12:31:12, Sir Varni:

Mam już gitarę, palce strasznie bolą ale wczoraj ćwiczyłem 5h.

2011-12-18 12:34:30, KONTO USUNIĘTE:

Varni:
Masz zapał, nie musisz ćwiczyć tak długo na początku, żeby ręki nie forsować. Najlepiej ćwiczyć systematycznie coraz bardziej zwiększając czas ćwiczeń. Jeżeli palce bolą to posmaruj sobie kremem nawilżającym, na pewno w domu masz taki, albo mama lub siostra. Tylko taki co się dobrze wchłania, żebyś strun nie zatłuścił :D

2011-12-18 12:53:50, Sir Varni:

Enceladus:
Jak nie mam nic do roboty, to gram, z przerwami.

Nauczyłem się dobrze struny dociskać w 3 akordach, na razie ucze się z internetu, a potem będę miał lekcje z nauczycielem, w poniedziałek po świętach.

http://www.riff.net.pl/zestawy-promocyjne/yamaha-f-310-p

Moja gitara, jestem ciekaw czy dobrze nastroiłem.

2011-12-18 13:01:55, KONTO USUNIĘTE:

Varni:
Niezła :D

2011-12-18 13:09:10, Agmar:

Varni:
Super, teraz wreszcie należysz do zespołu. :D Proponuję taką kolejność nauki akordów: e -> E -> a -> A - d -> D -> C -> G. Pierwsze 3 akordy to wystarczająco dużo na pierwsze 2 tygodnie.

2011-12-18 15:51:36, Sir Varni:

Agmar:
Najgorszy kłopot mam z łapaniem a-moll, dwie struny mi nie grają przy tym, muszę zatrzymywać i palce dobrze układać, a się uczę piosenki ,,gdy nie ma w domu dzieci", bo kolega mi polecił.

2011-12-18 15:56:06, Mysver:

Stroił ktoś kiedyś akustyka do Standard C? Ja stroiłem, ale ostatnia struna coś flakowata. Ale gra się nieźle :P

2011-12-18 16:13:46, Agmar:

Varni:
Pamiętaj: nie dąż do perfekcji. Na początku ważne jest, żebyś się tego nauczył, a nie opanował od A do Z. Technika przyjdzie z czasem, uwierz mi. A poza tym piosenka Kultu - Gdy nie ma w domu dzieci to najprostszy utwór jaki istnieje. :D Taka mała podpowiedź: a to jest E, tylko o jedną strunę w górę.

2011-12-19 16:35:38, Rodriguez La Black:

Nie wiem czy to odpowiedni temat ale chcial bym kupic gitare po swietach(pierwszą, żeby sie nauczyć), Tak do 300-400zl, jakie polecacie??

2011-12-19 16:58:48, KONTO USUNIĘTE:

Paszcza:
Pytanie czy akustyk, elektryk czy może bas. Szczerze mówiąc za 300-400 zł bas i elektryk to jedynie chińskie buble ze śmiesznymi mostkami, bardzo słabym (wręcz ) siodełkiem i wgl ręka, noga, mózg na ścianie...

2011-12-19 16:59:19, Rodriguez La Black:

Zenith:
No tak o najwazniejszym zapomniałem, na poczatek chciałem akustyk.

2011-12-19 16:59:50, Agmar:

Paszcza:
To 500-700zł na dobry sprzęt. Więcej się nie opłaca.

2011-12-19 17:00:25, Rodriguez La Black:

Agmar:
Ja chce tak na sam poczatek zeby duzo nie wydac, bo po co mam wydawac 700zl i sie okaze ze bedzie lezec w szafie.

2011-12-19 17:07:39, Agmar:

Paszcza:
No to wydasz 300zł i za kilka miesięcy będziesz musiał kupić następną taką. A jeśli nie, to będziesz musiał pokrywać naprawy przez małe uszkodzenia i niedociągnięcia, przez co wcale nie pograsz i jeszcze dopłacisz. To moje zdanie. A poza tym, to Ty się decydujesz na kupno instrumentu - wydasz, to nie może leżeć w szafie, skoro chcesz na czymś grać. Chyba, że jest inaczej, to wtedy lepiej w ogóle nic nie kupuj.

O mnie

Jestem gitarzystą. Póki co amatorem, ale wiążę z tym swoją przyszłość jako profesjonalista. Po prostu kocham ten instrument i nie wyobrażam sobie nie połączenia pasji grania na gitarze z moim życiem zawodowym. Gram w zespole "Z perfumerii dźwięków gitarowych".