Gitara - moja pasja

z perfumerii dźwięków gitarowych...

Polecane: Markan - kowalstwo artystyczne

KONTO USUNIĘTE, 2011-12-19 17:09:21 napisał:
http://www.musiccenter.com.pl/product/5149/fender-mustang-i-prezent-pod-choinke.html
http://www.musiccenter.com.pl/product/154/ibanez-gax-30-tr.html


Dobry zestaw na początek?

Komentarze:

2011-12-19 17:10:43, Rodriguez La Black:

yankus:
Akustyk

2011-12-19 17:12:38, Limabi:

yankus:
Na początek ? :D ja o takim mogę tylko pomarzyc. ;)

A tak do tematu to pierwsza piosenką którą zagrałem juz na prawdę dawno temu był utwór Seweryna Krajewskiego - uciekaj serce moje :)

2011-12-19 17:12:52, KONTO USUNIĘTE:

Paszcza:
??? Ja nie podaje tobie, tylko sam się pytam.

2011-12-19 17:15:10, Rodriguez La Black:

Co myslicie o tym??
http://allegro.pl/epiphone-aj100ece-nt-elektroakustyk-super-gratisy-i1985427735.html

2011-12-19 21:06:42, Hiniosa:

Paszcza:

Może być.

2011-12-19 22:24:25, Sir Varni:

Paszcza:
cytat mojego nauczyciela i pewnie wielu innych : ,, Za 400 zł to ty masz porządną elektronikę do akustyka".

Ja bym ci radził poszukać mojej używanej Yamahy, na razie gra dobrze.

Mam pytanie : palce na strunach trzymać maksymalnie prostopadle, czy pod jakim kątem, bo już sam nie wiem, wszędzie gdzie indziej piszą, a lekcje z nauczycielem mam dopiero 27 grudnia.

2011-12-19 22:25:42, KONTO USUNIĘTE:

Varni:

Zależnie od tego, czy grasz bardziej "garażowo" tj. chcesz brudne dźwięki w stylu Nirvany czy czysto.
Prostopadle=czysto.

2011-12-19 22:27:46, Sir Varni:

Zły Hurin:
Wolałbym grać w stylu The Beatles, ew. Rolling Stones czy The Clash.

2011-12-19 22:29:42, KONTO USUNIĘTE:

Varni:

Prostopadle.

2011-12-19 22:32:29, Sir Varni:

Opłaca się ćwiczyć specjalnie ułożenie palców pod kątem prostopadłym ? Mam kłopot z palcem wskazującym, nigdy nie układa mi się za 1 razem, u reszty jest lepiej.

2011-12-19 22:37:58, KONTO USUNIĘTE:

Varni:

Ale nie musi być 100% prostopadle. Tylko tak, żebyś nie tłumił innych strun.

2011-12-19 22:41:35, Sir Varni:

Zły Hurin:
No i o to mi chodziło, właśnie tłumię inne struny i nieczyste dźwięki z nich lecą.

2011-12-20 13:57:32, Agmar:

Varni:
Zależy. Ja nie zawsze robię "prostopadle" jak to ująłeś, a i tak dźwięki są czyste. Zależy jak sobie wyćwiczysz.

2011-12-20 20:48:23, Sir Varni:

Agmar:
Wczoraj trochę poćwiczyłem,trafiam dobrze każdym palcem oprócz wskazującego, i w miarę płynnie zmieniam 4 akordy. Teraz robię głównie ćwiczenia na niezależność i rozciągnięcie palców.

2011-12-20 21:07:32, Agmar:

Varni:
Naucz się proponowanych pajączków, a za kilka tygodni, jak je opanujesz, wymyśl swoje rozciąganki.

2011-12-20 21:10:39, Sir Varni:

Agmar:
Pajączki już robię,30 min na dzień minimum.
http://gitaradlapoczatkujacych.pl/podstawowe-chwyty.html
Jak oceniacie trudność tego kursu ?

2011-12-20 21:32:03, Agmar:

Varni:
Ja to wszystko już umiem. Przechodzenia płynne, bez patrzenia i bez problemu pomiędzy podstawowymi i zaczynam nie mieć problemów z barowymi, a to już coś. :P

2011-12-20 22:47:51, Sir Varni:

Agmar:
A ty ile się uczysz ?
Ja też przechodzę bez patrzenia, bo z patrzeniem to tak trochę dziwnie, grasz i się ciągle na gitarę gapisz.

2011-12-20 23:14:59, Sanjuro Sadatake:

A więc moja historia z gitarą zaczęła się tak:


Pewnego wieczorka podchodzę do córki, która miała matkę, która była koleżanką mojej rodzicielki. Pytam się Dżulietto droga, czy nie chciałabyś pomóc mi w nauce gry na gitarze? Oczywiście, jak na wiedźmę, która udawała przemiłą siedemnastolatkę, zgodziła się! Byłem happy, do momentu kiedy do mnie przyszła. Przyniosła dwie gitary klasyczne. (teraz już to wiem), wtedy nie wiedziałem nawet, jak się gitarę trzyma. Dostałem gitarę w rękę i oczywiście... Złapałem ją na odwrót. Wtedy rzucono we mnie bardzo trudnym pytaniem. Lewo, czy praworęczny jestem? No chyba prawo. No to na odwrót gitarę. I wszystko jasne. Dowiedziałem się, aż co to są te zaznaczenia, na które mówi się progi. I to wszystko. Dowiedziałem się, że gitara ma sześc strun. I to wszystko. Pierwszym chwytem, który złapałem był e-moll. Dostałem aplauz, ale nie umiałem go zagrać, bo nie miałem wyrobionych opuszków palców. Musiałem bardzo mocno naciskać na struny, bolało... Albo nie. :) Potem a-moll i E-dur. Dowiedziałem się, iż molle to dźwięki smutne, a dury to dźwięki wesołe. Na razie cała moja wiedza muzyczna ograniczała się do:

Gitara ma sześc strun.
Ileś tam progów.
Dur wesoły, mol smutny.

Cudownieee... Dostałem kartkę z podstawowymi chwytami. Od C-dur do H-dur. I całkowity zakaz grania tych z "całym palcem". Dwa miesiące... I śmigałem podstawowymi akordami. (ćwiczyłem po bite 8 godzin dziennie, w okresie wakacji wszystko się zaczęło) Wiedziałem co to kapodaster, kamerton, chwyt barowy, znałem nazwy strun, jakoś tam potrafiłem opisać budowę gitary. Po następnych dwóch miesiącach, kiedy już nie miałem problemu z niczym dowiedziałem się, że dalej muszę radzić sobie sam. Stanąłem w miejscu na niemal cały rok. Uczyłem się jakiś prostych piosenek, dwie nawet rozłożyłem ze słuchu, bo nie mogłem akordów znaleźć. Wtedy jeszcze nie wiedziałem jak ważny jest słuch muzyczny i w ogóle co to jest. :< Ano i stroić gitarę to z elektronicznym stroikiem oczywiście!

Potem byłem na jednym konkursie wokalnym, gdzie miałem taką tremę, nie ze względu na umiejętności wokalne, bo wtedy śpiewałem dziecięcym sopranem, którego skala mieściła się w ograniczeniach koloratury. Bałem się jak pójdzie mi gr ana gitarze. I miliardy oczu, które patrzyły się na mnie i tylko czekały, aż popełnię jeden najmniejszy błąd... Taka trema, że nie słyszałem gitary!

A teraz?
Piąty rok będzie leciał jak gram. Nie jestem fanem wypasionych solówek, tabulatorów, ani fingerstyle, czy jak to się tam pisze... Mam już świetną gitarę akustyczną i cudowną klasyczną. Nie uczę się profesjonalnie... Na potrzeby konkursów i dla własnej przyjemności. wykorzystuję gitarę też do kształcenia słuchu, bo od zawsze bardziej stawiałem na śpiew.

Czy zamieniłbym an inny instrument?
Teraz już nie, kiedyś.. Tak. Na skrzypce. Teraz traktuję już te dwie gitary, które mam jako osobisty pamiętnik. :) Ah, ile różnych śmiesznych sytuacji działo się przez te instrumenty. :)

P.S Jak ktoś to przeczytał to gratuluję. O.O

O mnie

Jestem gitarzystą. Póki co amatorem, ale wiążę z tym swoją przyszłość jako profesjonalista. Po prostu kocham ten instrument i nie wyobrażam sobie nie połączenia pasji grania na gitarze z moim życiem zawodowym. Gram w zespole "Z perfumerii dźwięków gitarowych".